<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><song><hymn_number>28</hymn_number>
<presentation>V1 V2 V3 V4 V5 V6</presentation>
<lyrics>[V1]
 Jak mam powitać Ciebie
 I jak Cię przyjąć mam,
 Odwieczny Królu w niebie,
 Coś do mnie przybył Sam?
 Bądź Sam, o Jezu, Panie,
 Pochodnią moich nóg,
 Bym Ci na powitanie
 Dziś radość sprawić mógł!

[V2]
 Zielone Tobie palmy
 Na drogę Syjon słał
 - Ja zaś Ci śpiewam psalmy
 I wdzięczne pieśni chwał.
 Me serce nieustannie
 Natchnionym pieniem, brzmi;
 Na Twoją służbę, Panie,
 Poświęcę wszystkie dni.

[V3]
 Leżałem skrępowany,
 A Tyś mi wolność dał;
 Gdym hańbą był odziany,
 Tyś szatę chwały wdział.
 Sam nędzę mą przykryłeś
 I wywyższyłeś tak,
 Że mi na dziękowanie
 I słów i pieśni brak.

[V4]
 I cóż Cię zniewoliło,
 Żeś do mnie z nieba zszedł?
 Kochanie Cię skłoniło,
 Że ziemię, pełną bied,
 Cierpieniem napełnioną,
 Ciernistych pełną dróg,
 Potokiem łez zroszoną,
 Wybawiasz z śmierci rąk.

[V5]
 Warn troszczyć się nie trzeba,
 Ni silić w dzień i w noc,
 Jak dostać się do nieba
 Przez własną swoją moc.
 Pan niebo wam przynosi,
 Sam doń zaprasza was,
 Rok miłościwy głosi,
 Pociesza w każdy czas.

[V6]
 Te słowa, smutna rzeszo,
 Głęboko w serce wpisz,
 Bo one cię pocieszą,
 Gdy ciężki dojmie krzyż!
 Więc porzuć swe starania!
 Zbawiciel już u drzwi;
 On wejdzie niespodzianie,
 Obetrze twoje łzy.</lyrics>
<title>Jak mam powitać Ciebie P28</title>
</song>